🎍 Jakie Jogurty Podawac Niemowlakowi

Jakie jogurty najlepiej wybierać? Najzdrowsze będą jogurty naturalne. W ich składzie nie powinno być nic innego oprócz składników pochodzenia mlecznego i żywych kultur bakterii jogurtowych. Bez jakichkolwiek aromatów, barwników, substancji zagęszczających, cukru, substancji słodzących. Czego nie łączyć z jogurtem? Należy jednak pamiętać, że dieta powinna być lekkostrawna. Należy ograniczyć lub całkowicie wykluczyć produkty smażone, zawierające duże ilości tłuszczu i powodujących wzdęcia (cebula, czosnek, papryka, ogórki, kapusta). Nie należy również podawać dziecku posiłków zawierających produkty o kwaśnym, ostrym. Jakie produkty są lekkostrawne? Oto produkty łatwostrawne, jakie zaliczane są do poszczególnych kategorii żywności: produkty zbożowe - pieczywo jasne, sucharki, graham, drobne makarony, biały ryż, drobne kasze, np. krakowska, manna, jęczmienna, łamana, kuskus, płatki zbożowe w postaci przetartej, Zasady, efekty, jadłospis. Dieta jogurtowa jest dietą redukcyjną, której stałym i ważnym elementem są produkty mleczne: jogurty naturalne, owocowe i kefiry. Nie jest to klasyczna monodieta, która mogłaby doprowadzić do niedoborów pokarmowych. Zakłada ograniczenie kaloryczności pokarmów i uzupełnianie codziennego jadłospisu o jogurt. Jakie mleko dla niemowląt? Mleko dla dzieci dostępne w aptekach i sklepach to. Karmienie dziecka w pierwszym roku życia. Każda mama musi wiedzieć jak wygląda zdrowa dieta . Kupa u niemowląt - karmienie piersią, mleko modyfikowane, zmiany, problemy, ciekawostki. Kupa u niemowląt zależy od tego, co podajemy im do Przygotowując zupki dla swojego dziecka zawsze sięgaj po zdrowe warzywa, a jeśli to możliwe – pochodzące z ekologicznych upraw. Do posiłków malucha nie dodawaj cukru ani soli. Chociaż takie zupki dorosłym wydają się mdłe, dzieciom mogą smakować, ponieważ nie znają one innego smaku. Staraj się też podawać produkty jak W czym podawać wodę niemowlakowi? Autor: Magda Nowińska. Kiedy przychodzi czas rozszerzania diety niemowlęcia, rodzice stają przed trudnymi wyborami: jakie produkty przygotują swojemu dziecku i jaki będzie sposobu ich podania. Następnie pojawia się pytanie o to, w czym podawać wodę niemowlakowi. Jak podawac królika niemowlakowi? Niemowlę powinno jeść mięso od 6. miesiąca życia. Należy rozpocząć od mięs lekkostrawnych, np. drobiu i królika w formie miksowanej, a następnie wprowadza się trudniejsze do trawienia mięsa i coraz większe kawałki stymulujące naukę gryzienia. Jak często niemowlę powinno jesc mięso? Latopic ® można stosować wspomagająco w nietolerancji laktozy . Nietolerancja laktozy może objawiać się biegunkami, kolką brzuszną, wzdęciami oraz zaparciami. Nietolerancja laktozy spowodowana jest ograniczeniem lub brakiem aktywności laktazy jelitowej. Jest to enzym, który rozkłada cukier mleczny do glukozy i galaktozy. H0Umnea. #1 Synek ma stwierdzoną skazę białkową. Pani doktor kazała jednak zacząć podawać nabiał - serki, jogurty. W związku z tym chciałabym zapytać jakie serki, jogurty Wy podajecie, czy są jakieś specjalne dla niemowląt, jakie firmy są najlepsze, nie wiem czy np. mogłabym mu dać serek homo z "Biedronki", czy kupować nie patrząc na firmę czy smak???? A ser twarogowy - jaki ???? Ostatnio kupiłam synkowi "danonki", ale są tak maleńkie, że zjadłby chyba ze 3 szt. Po ostatnim doświadczeniu ze sokiem "Pysio", po którym dostał mocnej wysypki, teraz nie chce aby dostał wysypki po nabiale. I może znajdą się mamy, które wypowiedzą się jak ich "skazowe" dzieci tolerowały nabiał ???? __________________ reklama #2 Szczerze mówiąc, zupełnie nie rozumiem tej decyzji. Jeżeli dziecko ma potwierdzoną skazę białkową i 10 miesięcy, to niby dlaczego masz mu podawać serki??????????? Żeby mu krzywdę zrobić? Czy też chodzi o to, aby pomału wprowadzać nabiał i uważnie obserwować, np. jednego dnia podajesz np. łyżeczkę i przez następne 2-3 czekasz na ewentualne nieprawidłowości. "Pysio" w ogóle nie jest sokiem przeznaczonym dla niemowląt. rubi wakacyjna mama ;-) #3 hmmm.... my pierwsza prowokacje robilismy jak Jasiek mial 3 lata... alergolog nie kazala dawac zadnych jogurcikow, danonkow i innych cudow tylko bialy ser zmieszany ze smietana... dawalam mu to przez 3 tygodnie.... przy drugiej prowokacji mielismy juz podawac jogurt naturalny i powoli zastepowac bebilon pepti mlekiem krowim... i znow z zastrzezeniem zeby tych reklamowanych w telewizji smakolykow nie dawac...jak jogurt smakowy to zmiksowac owoce z jogurtem naturalnym PS. kolezanka pracuje w firmie produkujacej jogurty.... mowi ze to sama chemia... najlepiej byloby kupic krowe i samemu przetwarzac mleczko szalona mama Gość #4 zgadzam się z rubi, żadne danonki, bakusie itp. Ser biały i jogurt naturalny. U nas przez ok 2 miesiące było ok a potem .... znowu nie możemy nabiału nas też lekarza ostrzegają przed soczkami typu np. bobofrut, żeby nie podawać. Sz. pije wodę. #5 Synek ma stwierdzoną skazę białkową. Pani doktor kazała jednak zacząć podawać nabiał - serki, jogurty. (...) Droga agamal - pani doktor, tzn. pediatra, czy alergolog? Mój synek skończy niebawem 11 miesięcy i też jest alergikiem (mleko krowie, mąka pszenna, jajo kurze, orzeszki arachidowe). Kiedy skończył 4 tygodnie poszłam z nim na kontrolę i powiedziałam o swoich obawach dotyczących skazy białkowej (już od pierwszych chwil życia, gdy ja zjadłam coś z nabiału, małemu tworzyły się suche plamy na skórze). Pediatra stwierdziła, że powinnam OGRANICZYĆ nabiał w swojej diecie. Tak też zrobiłam. Jednak na nic się to nie zdało, bo gdy dziecko jest "skazowe", to nie powinien mieć w ogóle styczności z alergenem! Po kolejnych wizytach i braku poprawy przy ograniczeniu u mnie nabiału w końcu dostaliśmy skierowanie do alergologa. Alergolog słusznie kazała ODSTAWIĆ wszelkie produkty zawierające białko mleka krowiego. Po miesiącu odstawienia i przy całkowitym wyleczeniu skóry kazała nam zrobić prowokację - wtedy przez dzień jadłam normalne ilości nabiału. U synka od razu pojawiła się skaza. I tak na bezmlecznej diecie jestem już 11 miesięcy (malutki także), przyjmuję wapno w postaci tabletek musujących, mały je różne rzeczy, oprócz tych "zakazanych". Z innych alergenów uczulających Krzysia mogę jeśc (zdaniem p. alergolog) jajo kurze oraz produkty z mąką pszenną. Do pielęgnacji skóry polecam emolienty (np. z serii Emolium) lub najprostsze mydełko dla niemowląt oraz jak najmniejskładnikowe oliwki (np. Babmino). Napisz proszę o swoich doświadczeniach, bo już trochę czasu minęło od pierwszego posta ! A jeśli masz pytania - pisz śmiało. Pozdrawiam, kropelka #6 Kropecka, ja już wiele przeszłam przez alergię mojego syna. Dawid początkowo, jak go karmiłam reagował alergicznie prawie na wszystko. Musiałam przejść na drakońską dietę - jadłam na okrągło kilka składników. Ale z czasem było coraz lepiej, mogłam jeść coraz więcej. Gdy do diety Dawida wprowadzałam nowe produkty też zazwyczaj reagował alergicznie, więc odstawiałam to co uczulało i próbowałam dać za jakiś czas i zwykle było dobrze. W tej chwili Dawid je już prawie wszystko co dzieci w jego wieku oprócz nabiału (po podaniu jeszcze go wysypuje), czekolady, orzechów no i może jeszcze paru rzeczy. Też stosuje odpowiednie kosmetyki dla niego. Ale cieszę się go chyba Dawid wychodzi z alergii i jest coraz lepiej. reklama #7 My używamy Emolium, ja stosuje na suchą skórę, a swojego 3 latka stosuje, ma azs. jesteśmy na etapie zaleczania, skóra jest w znacznie lepszym stanie, mały przestał się drapać, nie pieczo go również skora. jestem zadowolona, Emolium dostępne jest w aptece bez recepty. Chleb w diecie niemowlęcia może pojawić się w okresie rozszerzania diety. Od około 6. miesiąca można dziecko powoli oswajać ze smakiem pieczywa. Zobacz, jak wprowadzać chleb do jadłospisu maluszka i jak wybrać dobry chleb. Dla ambitnych mamy także trzy przepisy na zdrowy domowy chleb dla dzieci i całej rodziny. Chleb w diecie niemowlaka może pojawić się, gdyzbyt wcześnie – oficjalne zalecenia dotyczące rozszerzania diety niemowlaka wyraźnie mówią o tym, że przez pierwsze pół roku dziecku w zupełności wystarcza mleko. Jednak ostateczna decyzja o tym, kiedy w diecie dziecka pojawią się nowe produkty, należy do rodziców, choć warto trzymać się określonego przez ekspertów przedziału czasu. Pierwszy chleb dla dziecka powinien być dobrze wypieczony, świeży lub lekko czerstwy. Spis treści: Chleb w diecie niemowlaka Od kiedy chleb dla niemowlaka? Jaki chleb dla niemowlaka? Chleb dla niemowlaka – jak podawać? Przepisy na chleb dla dzieci Chleb w diecie niemowlaka Wątpliwości dotyczące wprowadzania chleba do diety dziecka mają związek z glutenem. Jakiś czas temu zmodyfikowano zasady rozszerzania diety niemowlaka. Wcześniej zalecano, aby pierwsze produkty zbożowe w diecie tak malutkiego dziecka nie zawierały glutenu. Obecnie specjaliści nie odradzają już podawania glutenu niemowlętom, gdyż okazało się, że nie ma to wpływu na rozwój alergii na gluten. Chleb w diecie dziecka to nie tylko kolejny zdrowy produkt. Pieczywo to dla niemowlaka także okazja do poznawania nowych smaków i konsystencji. Chleb zawiera węglowodany, które są cennym źródłem energii dla szybko rozwijającego się organizmu. W chlebie znajduje się ok. 10 procent białka, witaminy z grupy B (B1, B2, niacyna), a także miedź, potas, magnez, fosfor, żelazo – choć tych ostatnich w białym pieczywie jest wyraźnie mniej niż w pieczywie razowym. Od kiedy chleb dla niemowlaka? Z zaleceń ekspertów wynika, że chleb w diecie niemowlaka powinien pojawić się ok. 6 miesiąca życia dziecka. Dziecku do 6 miesiąca w zupełności wystarcza mleko mamy lub odpowiednie mleko modyfikowane. Przypomnijmy – najwcześniej nowe produkty można zacząć podawać dziecku od 17 tygodnia życia (początek 5. miesiąca), ale nie należy z tym zwlekać później niż do 26 tygodnia (początek 7 miesiąca) życia dziecka. Jaki chleb dla niemowlaka? Ze względu na niedojrzały jeszcze układ pokarmowy niemowlęcia, na początku najlepiej sięgać po białe lekko strawne wypieki, czyli pszenne bułki lub chleb. Zdrowsze od białego jest pieczywo sitkowe, grahamowe, ale trzeba z nim poczekać i wprowadzać je do jadłospisu dopiero po pierwszym roku życia. Zawiera ono więcej składników odżywczych niż pieczywo białe, dostarcza też więcej błonnika i witamin. Z podawaniem najzdrowszego pieczywa razowego trzeba poczekać, aż dziecko ukończy drugi rok życia. To też moment, od którego można dziecku podsuwać pieczywo z ziarnami. Lepiej nie dawać niemowlęciu pieczywa tostowego o długim terminie przydatności do spożycia, gdyż zawiera dużo konserwantów. Poniżej podpowiadamy, jakie pieczywo jest najbardziej wartościowe i od kiedy można je podawać dziecku: białe bułki pszenne – najmniej wartościowe białe pieczywo, za to lekko strawne, dla najmłodszych niemowląt – od 6 miesiąca życia, biały chleb pszenny lub pszenno-żytni – bardziej wartościowy od bułek pszennych, od 6 miesiąca życia, pieczywo sitkowe – produkowane z częściowo oczyszczonej mąki żytnio-pszennej, zdrowsze od białego pieczywa, ale nadaje się dla dzieci po 1 roku życia, pieczywo graham – pieczone z nieoczyszczonej mąki pszennej, znacznie zdrowsze od pieczywa białego, ale bardziej lekkostrawne od pieczywa razowego, dla dzieci po 1 roku życia, pieczywo razowe – z nieoczyszczonej mąki żytniej, zdecydowanie najzdrowsze pieczywo, ale tylko dla dzieci po 1 roku życia, pieczywo chrupkie (razowe lub białe) – od zwykłego różni się mniejszą zawartością wody, ale większą soli. Z tego względu w diecie dzieci powinno pojawiać się niezbyt często. Zobacz też: 11 rodzajów pieczywa dla dzieci po 2 roku życia ​Wybierając chleb czy bułkę dla niemowlaka, warto zwrócić uwagę na skład pieczywa – im krótszy tym lepszy. Zwykle lepszej jakości jest pieczywo z małych piekarń. To marketowe zawiera na ogół więcej „polepszaczy” i jest wcześniej długo mrożone, przez co traci część wartości odżywczych. Chleb dla niemowlaka – jak podawać? Podając pierwszy raz bułkę czy chleb niemowlęciu, na początku można ich kawałeczki wkruszyć np. do jajecznicy. Po 10 miesiącu życia, gdy dziecko już sprawnie żuje, można maluchowi szykować malutkie kanapeczki, ale trzeba odkroić od chleba skórkę, którą niemowlę może się zakrztusić. Uwaga! Skórkę od chleba do żucia i gryzienia można dać dziecku dopiero po pierwszym roku życia, wcześniej istnieje ryzyko, że dziecko się nią zakrztusi. Przepisy na chleb dla dzieci Pyszny i zdrowy chleb dla niemowlaka czy starszego dziecka można upiec samodzielnie w domu. Wystarczy foremka-keksówka i piekarnik. Poniżej znajdziesz trzy przepisy na domowej roboty chleby dla całej rodziny. 1. Chleb dla niemowlaka – bezglutenowy (od 6. miesiąca życia) Składniki: 2 szklanki skrobi pszennej bezglutenowej, sól, kminek, 1/2 paczki drożdży (50 g), 1/2 łyżeczki cukru, 2 szklanki mleka, 1 duży ziemniak, 1 jajo Wykonanie: Ziemniak obierz, ugotuj i przetrzyj. Drożdże rozetrzyj z cukrem, dodaj 4 łyżeczki skrobi, rozprowadź odrobiną letniego mleka. Odstaw do wyrośnięcia. Skrobię wsyp do miski. Dodaj ziemniaki, kminek, sól, wlej mleko i drożdże. Wyrób ciasto. Pozostaw je do wyrośnięcia, aż dwa razy zwiększy objętość. Ciasto w wysmarowanej masłem formie odstaw do wyrośnięcia. Roztrzep jajo z małą ilością wody, posmaruj ciasto po wierzchu rozmąconym jajem i piecz ok. 50 minut. Po ostudzeniu przechowuj chleb w pojemniku. 2. Chleb dla dziecka i całej rodziny – prowansalski (po 1 roku życia) Składniki: 3 szklanki pszennej mąki typ 750 lub z pełnego przemiału, szklanka ciepłej wody, 15 g suszonych drożdży, 1,5 łyżeczki soli Wykonanie: W misce wymieszaj mąkę, drożdże i sól. Wlewając wodę, wyrabiaj ciasto. Wyrobione wyłóż na stolnicę posypaną mąką i ugniataj, aż stanie się lśniące i elastyczne. Umyj miskę i posmaruj oliwą. Ukształtuj kulę, włóż do miski, obracaj, by cała była natłuszczona. Przykryj i zostaw w cieple, aż dwa razy zwiększy objętość. Potem oklep je, wyłóż na stolnicę. Lekko zagnieć, przykryj miską na 10 minut. Do piekarnika wstaw naczynie z wodą, rozgrzej go do 230ľC. Blachę oprósz mąką. Rolując, uformuj ciasto w ok. 30-cm owal o grubości 1 cm. Posyp ziołami prowansalskimi. Ciasto spryskaj chłodną wodą. Piecz 20 minut, odwróć i piecz ok. 5 minut. 3. Słodki chlebek dla dziecka i rodziny – z morelami (od 2. roku życia) Składniki: 30 dkg mąki, 1/2 łyżeczki soli, 1 łyżka masła, 2/3 szklanki jasnych rodzynek, 2 łyżeczki cukru, 10 suszonych moreli, 6 łyżek jogurtu, 2 łyżeczki suszonych drożdży, 6 łyżek soku z pomarańczy Wykonanie: Wymieszaj w misce mąkę i sól, dodaj masło, drożdże, rodzynki, pokrojone morele, podgrzany sok, jogurt i mieszaj do zgęstnienia. Wyłóż ciasto na stolnicę posypaną mąką i ugniataj, aż stanie się lśniące i gładkie. Nadaj mu kształt mocno spłaszczonej kuli, przykryj lnianą ściereczką i pozostaw do wyrośnięcia. Rozgrzej piekarnik do temperatury 220ľC. Posyp blachę mąką, włóż ciasto i piecz 35-40 minut. Po upieczeniu przenieś na drucianą siatkę. Jeszcze ciepłe ciasto możesz posmarować galaretką owocową. Zobacz też: Biały chleb czy ciemny? Jaki podawać dziecku Czy można jeść chleb na diecie odchudzającej W czym jest gluten – lista produktów Jeżeli chodzi o picie naszych dzieci istnieje niemal tyle samo teorii i wątpliwości, co tych dotyczących jedzenia. Mamy już od narodzin są bombardowane informacjami o tym, czy noworodek potrzebuje chociażby herbatki z rumianku (sprawdź!). Po 6. miesiącu pojawiają się wątpliwości dotyczące soków. Ale jedną z największych trudności, jaką napotykają rodzice małych dzieci jest to, w czym wybrane napoje podać. Dlatego w tym artykule postaramy się odpowiedzieć na pytanie: w czym podać wodę? W sklepie znajdziemy mnóstwo butelek, kubków, smoczków. Coraz większą popularnością cieszą się również zwykłe kubki, tzw. kubki otwarte, podawane nawet 6-miesięcznym dzieciom. Dla niektórych to nic zaskakującego, dla innych mam coś wręcz przerażającego. Dlatego postanowiłam zwrócić się z najważniejszymi pytaniami dotyczącymi tego, z czego małe dziecko powinno pić do ekspertki – Marceliny Przeździęk. Neurologopeda, pedagog specjalny, terapeuta NDT-Bobath. Pracuję z dziećmi głównie w ramach wczesnej interwencji logopedycznej w zakresie rozwoju mowy i profilaktyki zaburzeń karmienia. Doświadczenie zawodowe zdobywałam pracując w Centrum Intensywnej Terapii Olinek i Polskim Towarzystwie Stwardnienia Rozsianego. Obecnie pracuję w Klinice Neonatologii i Intensywnej Terapii Noworodka Instytutu Matki i Dziecka, Warszawskim Szpitalu dla Dzieci i Klinice Rehabilitacyjnej Doctor Best. Wywiad ukaże się w 2 częściach, bo jak zwykle miałam za dużo pytań! Zaczniemy od tego, w czym najlepiej podać dziecko napój? ZA: Noworodki piją mleko od urodzenia. Wydaje się, że są zapoznane z płynami naprawdę dobrze! Jednak często napotykamy dużo trudności w czasie uczenia naszego malucha picia z kubka, szczególnie płynów innych niż mleko. Dlaczego tak się dzieje? Marcelina Przeździęk: Noworodki rodzą się z odruchem ssania. Pierwszą umiejętnością z zakresu funkcji pokarmowych jest zatem ssanie. Ssanie mleka z piersi czy butelki różni się od picia mleka z otwartego kubka. Są to dwa różne sposoby „picia”. Pierwszy charakterystyczny dla noworodków i niemowląt. Odruch ssania z czasem jednak słabnie i zostaje zastąpiony przez dojrzalszy sposób pobierania płynu z kubeczka czy przez słomkę. By jednak tak się stało, dziecko musi przejść trening, w postaci nauki radzenia sobie z pokarmami stałymi. To ważne, by nie przyspieszać momentu rozszerzania diety dziecka. Według mojej oceny niemowlę przed 6. miesiącem motorycznie nie jest jeszcze gotowe na łyżeczkę. W 6. miesiącu dużo więcej czasu dziecko spędza na brzuchu, przetacza się, podpiera na przedramionach, dłoniach, utrzymuje głowę w linii środkowej ciała, aktywniej i więcej zaczyna poruszać żuchwą i językiem. Możemy je już stabilniej posadzić w foteliku do karmienia i zaproponować łyżeczkę. I to jest najlepszy moment na rozpoczęcie rozszerzania diety. W czasie rozszerzania diety dziecko uczy się, jak jeść papkę, potem papkę z grudkami i kolejno otrzymuje pokarmy miękkie do rączki. Uczy się odgryzać i żuć (warto w tym miejscu zaznaczyć, że aby odgryzać i żuć nie potrzebujemy zębów!). Podawanie pokarmów do rączki jest swoistym treningiem przed samodzielnym jedzeniem łyżeczką. ZOBACZ! Lista 30 pierwszych pokarmów do rączki Aby dziecko nauczyło się pić z otwartego kubka potrzebuje bogatych i prawidłowych wcześniejszych doświadczeń w zakresie umiejętności pobierania pokarmów. Picie z otwartego kubka wymaga domknięcia warg i zatrzymania płynu w jamie ustnej. Jest duża różnica pomiędzy ssaniem a piciem z kubka otwartego. Inaczej pracują wargi, język, policzki. Dziecko uczy się tych umiejętności podczas pobierania pokarmu z łyżeczki, a podczas picia z kubeczka powinno je wykorzystać. Pokarm papkowaty przesuwa się w jamie ustnej dość wolno. Płyny w czasie picia przesuwają się bardzo szybko, szczególnie woda. Aby uniknąć problemów z krztuszeniem, trzeba wykorzystać wszystkie wcześniej zdobyte umiejętności. ZA: Czy zatem korzystając z metody BLW, w której podajemy dziecku kawałki do samodzielnego jedzenia od początku rozszerzania diety, opóźniamy lub utrudniamy dziecku naukę picia z kubeczka? Omijamy przecież etap karmienia łyżeczką? Oczywiście, że nie można tak powiedzieć. Jako neurologopeda uważam jednak, że dziecko powinno mieć etap łyżeczki. Nie ma udowodnionej badaniami zależności pomiędzy BLW, brakiem etapu łyżeczki, a nauką picia z kubeczka. To, co proponuję, wynika z mojej wiedzy i obserwacji fizjologii funkcji pokarmowych. Z mojego doświadczenia zawodowego wiem jednak, że właściwie wszystkie dzieci uczą się jeść z łyżeczki, nawet gdy mamy zarzekają się, że zastosują BLW. W jadłospisie dziecka znajdą się bowiem pokarmy do podawania łyżeczką, choćby jogurt, którego dziecko nie może zjeść rączkami. ZA: Zgodnie z BLW można również podać dziecku jedzenie na łyżeczce, by maluch mógł samodzielnie włożyć ją do buzi. To chyba również dobry kompromis. Dietetycy (w tym również ja) głośno mówią o tym, że woda to najlepszy płyn dla dziecka (po mleku mamy oczywiście). Ważne jest, by jak najwcześniej przyzwyczaić dziecko do smaku wody i tym samym ukształtować u niego nawyk jej picia. Jednak czy z logopedycznego punktu widzenia oraz nauki picia, woda to rzeczywiście najlepszy płyn na początek? Z logopedycznego punktu widzenia, jak i również w odniesieniu do wiedzy z zakresu fizjologii funkcji picia, naukę picia dobrze jest rozpocząć od tych gęstszych płynów. Woda przepływa przez jamę ustną bardzo szybko i początkowo może być trudna dla dziecka. Czyli – jeśli podejmujemy próby nauki picia z kubeczka łatwiejsza dla niemowlęcia może być konsystencja przecieru. Pomimo tego, że dziecko potrafiło ssać mleko z piersi czy butelki! Z kubka jednak nie da się ssać! Zatem proponuję, by naukę picia rozpoczynać od gęstszych płynów, sprawdzą się tu napoje typu smoothie, jogurty, ale nie rosołek. Dopiero gdy widzimy, że dziecko radzi sobie z tą konsystencją, stopniowo przechodzimy do wody. Pamiętajmy jednak o tym, że każde dziecko jest inne. Jedno może szybko nauczyć się pić wodę, inne będzie potrzebowało dłuższego treningu. ZA: Jak słusznie podkreśliłaś, warto czekać z rozszerzaniem diety dziecka do skończenia 6. miesiąca życia. Przez pierwsze pół roku również jedynym płynem dla dzieci karmionych piersią powinno być mleko. Wiele wskazuje na to, że dzieci karmione mieszanką mlekozastępczą również nie muszą być “przepajane”. Kończymy pół roku, podajemy “pierwszą marchewkę”, chcemy też podać coś do picia, w czym jednak podać wodę lub inne napoje tak małemu dziecku? Czy istnieje na to jedna, uniwersalna odpowiedź? Niestety nie ma jednej i uniwersalnej odpowiedzi na to pytanie, a dostępność różnorodnych akcesoriów do nauki picia nam tego nie ułatwia. Kubek dostosowujemy do dziecka, do jego umiejętności w zakresie funkcji pokarmowych. Najlepiej rozpocząć naukę od picia właśnie z kubka otwartego. Jeśli jednak zachodzi taka potrzeba, dziecko powinno np. pić więcej, to skorzystajmy z pomocy któregoś z dostępnych dla niemowląt kubków treningowych, a nawet (w przypadku chociażby choroby dziecka) i z butelki ze smoczkiem. Możemy również zastosować łyżeczkę, w ostateczności oczywiście. Łyżeczka bowiem służy do jedzenia pokarmów stałych, a nie picia z niej wody. ZA: Mówisz, o tym, by dopasować sposób podania płynu do umiejętności dziecka, jednak jak te umiejętności ocenić? Czy nie jest trochę tak, że dziecko uczy się w trakcie próbowania picia np. z kubka? Rozwój umiejętności picia przebiega etapami i początkowo pobieranie napoju z kubka przypomina ssanie, część płynu wylewa się kącikami ust. W miarę nabywania doświadczenia dziecko uczy się, jak prawidłowo i dojrzale pić z kubeczka. Musimy pamiętać, że dziecko potrzebuje poznać sensorycznie (czuciowo) co to jest płyn, że szybko przepływa przez jamę ustną, że trzeba domknąć wargi, by nic nie wyciekło. Aby ocenić umiejętności dziecka najlepiej zaproponować mu picie z otwartego kubka i patrzeć na jego zachowanie, reakcje i na to, jak sobie z tym radzi. Patrz na dziecko, ono zawsze powie, czy to jest dobre dla niego, czy nie. Pierwsze próby podawania wody zależą w głównej mierze od rodziców. Najlepiej podawajmy płyn małymi porcjami, po jednym łyku, pozwalajmy by dziecko początkowo rozlewało, wypluwało picie i obserwujmy jak reaguje na podawanie picia kubeczkiem. ZA: Kubki niekapki i butelki ze smoczkiem są obecnie wśród wielu rodziców “na cenzurowanym”. Uznaje się, że niszczą zgryz i nie stymulują do nauki prawidłowego sposobu picia. Jednocześnie AAP (Amerykańska Akademia Pediatrii) zaleca podawanie kubka niekapka, jako kubka treningowego, przejściowego, ułatwiającego dziecku naukę picia z kubka otwartego. Jak długo powinien trwać taki trening i czy rzeczywiście jest niezbędny? Kubek niekapek może być rodzajem kubka przejściowego. Dlaczego? Dlatego, że jest już rodzajem kubka, ale nie ma smoczka tylko twardszy ustnik, choć pijąc z niego dziecko nadal utrwala wzorzec ssania, czyli po prostu ssie. Natomiast maluch po 6. miesiącu, któremu rozszerzamy dietę, rezygnuje z czasem ze ssania, które dominowało w początkowym okresie jego życia. Wartością kubka niekapka jest jednak, że dziecko może być samodzielne podczas picia. Może trzymać kubek, może samo pić, bez ryzyka zakrztuszenia się. Problem w tym, że umiejętność picia z kubka niekapka nie jest specjalnym osiągnięciem, bo dziecko pobiera picie, podobnie jak z butelki ze smoczkiem. APP wskazuje, że ma być kubkiem przejściowym, co mówi o limitowanym czasie jego używania. Większość logopedów ze Stanów wskazuje na to, by zastosować kubek niekapek krótko, jeden, dwa miesiące i proponować kubek otwarty lub ze słomką. Kolejność jest następująca – pierś/butelka ze smoczkiem – nauka picia z kubeczka otwartego, a potem nauka picia przez słomkę. Dla butelki wskazuje się często 18 miesiąc, jako ostateczne zakończenie picia mleka w ten sposób. Ale to są ramy przekazywane z ust do ust. Takich standardów jeszcze jako grupa specjalistów logopedów nie opublikowaliśmy. Nie wiem jednak czy taki kubek jest niezbędny, nie odpowiem na to pytanie. Obserwując rynek akcesoriów dla dzieci może wydawać się, że kubek niekapek jest niezbędny i konieczny w trakcie rozwoju dziecka. Jeśli rodzic używa kubka niekapka to sugeruję, aby po 10 miesiącu zaproponować dziecku kubek ze słomką. ZA: Jakie dokładnie zagrożenie niesie ze sobą długotrwałe picie płynów z butelki ze smoczkiem lub niekapka? Przedłużające się ponad 12 miesiąc picie z kubka niekapka powoduje przede wszystkim ograniczenie dziecku możliwości rozwinięcia dorosłego typu połykania. Rzeczywiście wskazuje się też, że długotrwałe – po pierwszym roku życia – korzystanie z butelek, smoczków uspokajaczy, ale i kubków niekapków może przyczyniać się do powstawania wad zgryzu (np. zgryzu otwartego), wad wymowy, ale przede wszystkim wpływa na utrwalanie się nieprawidłowego typu oddychania i połykania. To już bardzo szczegółowe kwestie logopedyczne. Powodów jest jednak jeszcze kilka: w USA prowadzone były badania w których wykazano, że o 15% więcej dzieci pomiędzy 2 a 5 rokiem życia nadal używających do picia kubka niekapka, ma próchnicę zębów!! U starszych dzieci najczęściej bowiem w kubku niekapku ląduje słodki sok lub napój. A czy wiesz, że co 4 godziny w USA małe dziecko (najwięcej dzieci pomiędzy 1-2 rokiem życia) trafia na szpitalny oddział ratunkowy w związku z wypadkiem spowodowanym przez smoczek uspokajacz, butelkę ze smoczkiem albo kubek niekapek. Wskazuje się, że powodem tego jest fakt, że dziecko zaczyna w tym czasie chodzić. Chodzi z jednym z tych akcesoriów po domu, a że dopiero uczy się samodzielnego poruszania się, to chodzi niestabilnie i się przewraca. To może być po prostu niebezpieczne! ZA: Czy są jednak sytuacje, gdy butelka ze smoczkiem lub niekapek mogą być pożyteczne nawet u starszego dziecka? Oczywiście, wszystko jest dla rodziców i dzieci, ale z umiarem. Nie jesteśmy w stanie zaprogramować naszego dziecka tak, żeby nie używało smoczka uspokajacza, albo żeby wybrało pierś zamiast butelki. To są kwestie bardzo indywidualne, bardzo delikatne i zależne od wielu czynników. Powiem tak – różnorodność i jeszcze raz różnorodność doświadczeń w obrębie jamy ustnej. O czasie wprowadzamy łyżeczkę, proponujemy w odpowiednim czasie nowe smaki i nowe faktury pokarmów, proponujemy różne sposoby picia. Uczymy pić z kubeczka, ale jeśli mama wychodzi na spacer czy jedzie w podróż to, co ja mogę jej zaproponować? Kubek i/lub butelkę z którymi będzie jej wygodnie i zapewne takie, by dziecko nie rozlewało. Jest jednak pewna grupa dzieci, u których można ze względów terapeutycznych zastosować picie z butelki czy kubka niekapka. Są to niektóre grupy dzieci niepełnosprawnych np. dzieci z mózgowym porażeniem dziecięcym, ale pragnę zaznaczyć, że dobór akcesoriów do picia jest bardzo indywidualny. Dbamy o to by, dzieci uczyły się pić prawidłowo, ale czasem ze względu na znaczne deficyty w rozwoju psychoruchowym dziecko może mieć trudność w nauce picia ze zwykłego, otwartego kubeczka. Dzieci z MPD mogą mieć trudność w utrzymaniu kubeczka w dłoniach i umiejętnością przechylania do picia. Wtedy kubek niekapek jest bezpieczniejszy, dziecko może samodzielnie z niego pić. I jeśli zależy mi, żeby dziecko było samodzielne, żeby samo wzięło kubek i samo się napiło, to proponuję dziecku taki kubek. Na rynku pojawił się jednak kubek w kształcie normalnego kubka, natomiast z mechanizmem, który właśnie zapobiega rozlewaniu płynu, możemy również zaproponować taki kubek. Dostępność do kubków terapeutycznych jest w Polsce coraz większa. Jeżeli jednak nasze dziecko nie ma poważnych problemów zdrowotnych, starajmy się jako rodzice wykonać wysiłek polegający na uczeniu dziecka picia z otwartego kubka. Będziemy wtedy przygotowywać dziecko do dojrzałego, niezbędnego w czasie mówienia wzorca oddychania z wdechem przez nos i wydechem ustami. Będziemy też wpływali na utrwalanie dojrzałego wzorca połykania. ZA: Na koniec pytanie o nieprawidłowości. Co w sposobie picia mojego dziecka może niepokoić? Czy są jakieś objawy, na które rodzic powinien szczególnie zwrócić uwagę? Do kogo udać się z takimi problemami? Do niepokojących objawów, albo tych świadczących o nieprawidłowym sposobie picia, zaliczamy: Wyciekanie płynu kątami warg Brak domknięcia warg podczas picia Obejmowanie językiem brzegu kubka Gryzienie brzegu kubka Ssanie brzegu kubka Krztuszenie się, dławienie Zaznaczam jednak, że objawy te są niepokojące wtedy, gdy pojawiły się i trwają długo. Czyli wtedy, kiedy trenujemy, ale jednak nie zauważamy poprawy jakościowej sposobu picia. Zauważamy, że dziecko nie uczy się pić, a cały czas pije chaotycznie, rozlewając, krztusząc się. Proponuję, by każdą z tych nieprawidłowości skonsultować z logopedą/ neurologopedą. Druga część naszej rozmowy pojawi się na blogu już w przyszłym tygodniu! Marcelina opowie jak nauczyć dziecko pić z kubka otwartego :). Jeśli masz problem z zachęceniem dziecka do picia, skorzystaj koniecznie z mojego poradnika „Jak wykształcić u dziecka nawyk picia?”

jakie jogurty podawac niemowlakowi